Jak to się dzieje, że kilkunastu relatywnie obcych sobie facetów siada razem i zaczyna szczerze rozmawiać?
Nawet ci najmniej rozmowni – do tego stopnia, że prowadzący kilka razy musi przypominać, że czas się kończy.
Wczoraj na kręgu podejmowaliśmy temat ojca.
Dla wielu mężczyzn to bardzo trudny kawałek do zmierzenia się z nim.
Można by się spodziewać oporu, wycofania, niechęci do udziału.
Nic bardziej mylnego.
Na sali była atmosfera poruszenia i powagi, ale też żywej obecności.
A na koniec usłyszałem:
„Pierwszy raz komuś o tym powiedziałem",
"To było trudne, ale teraz czuję ulgę",
"Czuję wdzięczność, że mogłem opowiedzieć o tym, co w sobie noszę.”
Moim zdaniem, żeby taka przestrzeń mogła zaistnieć, kluczowych jest kilka elementów – rzeczy, których uczyłem się latami w różnych miejscach:
1️⃣ Bezpieczeństwo psychologiczne
To absolutna podstawa, żeby ktoś znalazł w sobie odwagę do szczerości – zarówno w mówieniu, jak i w słuchaniu.
2️⃣ Jasny i klarowny kontrakt
Na co się umawiamy, na co się nie zgadzamy, jaka jest struktura spotkania, ramy czasowe, zasady płatności i zwrotów.
Gdy ramy są jasne, uczestnik wie, jak się poruszać – a to znowu buduje bezpieczeństwo.
3️⃣ Układ nerwowy ❗
Daję tu wykrzyknik, bo to temat kluczowy.
Spotkanie w kręgu to dla wielu mężczyzn sytuacja zupełnie niecodzienna, szczególnie na początku.
Przynoszą ze sobą napięcie, stres, pobudzenie.
Dlatego tak ważne są techniki pracy z ciałem, które pomagają: – osadzić się w „tu i teraz”
– ugruntować
– rozładować nadmiar napięcia
– wyprowadzić układ nerwowy z nadmiernego pobudzenia
4️⃣ Prowadzący
Prawda jest prosta:
👉 nie zaprowadzisz innych dalej, niż sam byłeś.
I na tym to zostawię.
PS. Punkt 4 znów prowadzi nas do punktu 1.
📍 Następny męski krąg w Bielsku-Białej – 11 lutego
Temat: relacja z matką
🤔 Rozważam również otwarcie dodatkowego kręgu w Katowicach.
Zainteresowanych udziałem zapraszam do kontaktu.
---
Szymon Waluś
Terapeuta Rozwoju Potencjału Życia
Praca 1:1 • męskie kręgi • ustawienia systemowe • praca z ciałem